Moja lista marzeń #bucketlist
“Dare to dream, then decide to do.” — Annette White
Poniżej moja lista marzeń – celów. Specjalnie wrzucam też marzenia już spełnione, bo jest to zawsze dodatkowa motywacja. 🙂
- skoczyć ze spadochronem
- popływać z rekinami wielorybimi
- kąpiel z żółwiami ✓
- nurkowanie
- lot balonem – najlepiej w Kapadocji
- odwiedzić wyspy Cooka
- odwiedzić Raja Ampat
- (po)mieszkać za granicą
- polecieć na Filipiny ✓
- safari ✓
- zobaczyć Angkor Wat ✓
- pomieszkać w domku na plaży ✓
- zaliczyć Full Moon Party na Ko Phangan
- zobaczyć meksykańskie Cenote ✓
- wziąć ślub na plaży ✓
- spędzić sylwestra w samolocie
- napić się drinka na rooftop ✓
- jeździć tuk tukiem ✓
- popłynąć Mekongiem ✓
- podróżować pociągiem po Azji ✓
- wejść na czynny wulkan
- złapać stopa na końcu świata ✓
- podziwiać delfiny w naturalnym środowisku ✓
- pomieszkać w amazońskiej dżungli
- wyjechać na wolontariat do Afryki lub Azji
- zobaczyć Lofoty
- podróżować autem po Islandii
- wypić cuba libre na Kubie
- odwiedzić Galapagos
- zobaczyć Machu Picchu
- zjeść sajgonki w Wietnamie
- spróbować surfingu
- zobaczyć zorzę polarną
- odwiedzić Laponię i zobaczyć renifery
- nauczyć się hiszpańskiego
- odwiedzić studio Harrego Pottera w Londynie
- posmakować najdroższej kawy świata – kopi luwak ✓
- zobaczyć najpiękniejsze tarasy ryżowe na Bali ✓
- zobaczyć świąteczny Londyn
- zobaczyć Big Ben & London Eye ✓
- iść na festiwal muzyczny ✓
- zaliczyć jogę w Ubud
- popłynąć gondolą w Wenecji
- przelecieć się helikopterem
- zobaczyć Pragę ✓
- zobaczyć Luwr i wieżę Eiffla
- przejechać się tyrolką
- zaliczyć jarmark bożonarodzeniowy we Wiedniu
- trekking w dżungli ✓
- zobaczyć jezioro Como
- zobaczyć wybrzeże Amalfi
- zobaczyć fontannę Di Trevi
- przenocować na pustyni (najlepiej Wadi Rum w Jordanii)
- zaliczyć babski wyjazd do Barcelony
- zobaczyć mecz na Camp Nou
- zobaczyć nocą Gardens by the Bay w Singapurze ✓
- zobaczyć klejnot Singapuru na lotnisku Changi ✓
- założyć bloga ✓
- zaliczyć pilnik w Central Parku
- Holi/Diwali w Indiach
- noc w wiszących namiotach
- nauczyć się jeździć skuterem
- zwiedzić Alcatraz
- odwiedzić Hawaje
- zobaczyć Taj Mahal o wschodzie słońca
- odwiedzić Petrę
- kąpiel w Morzu Martwym
- zrobić milion zdjęć w Maroko
- jazda quadem po pustyni ✓
- przytulić słonia ✓
- noc w asramie
- trekking do Everest Base Campu
- przejażdżka rikszą ✓
- odwiedzić Keralę
- odwiedzić Oman
- wypuścić żółwia na wolność
- zobaczyć zatokę Ha Long w Wietnamie
- obejrzeć Bollywood w Indiach ✓
- posłuchać na żywo mariachi ✓
- zobaczyć ruiny Majów w Meksyku ✓
- spotkanie z mnichami w Luang Prabang ✓
- świętować Dzień Zmarłych w Meksyku
- popływać w zatoce Phang Nga
- Sigirija na Sri Lance ✓
- zobaczyć orangutany na Borneo/Sumatrze ✓
- pomieszkać w domku na wodzie
- przejechać się pociągiem jedną z najpiękniejszych tras ✓
- zatańczyć w plemieniem w Kenii
- zobaczyć „smoki” na Komodo
- zaliczyć afrykańską „wielką piątkę”
- jeździć konno na plaży
- zaliczyć „obóz przetrwania”
- wyjechać z biletem w jedną stronę, bez planu
- wejść na Kilimandżaro
- przejechać wielbłądem przez pustynię ✓
- spróbować canyoningu
- zobaczyć Kanion Antylopy
Pewnie z czasem te marzenia będą się zmieniać, pojawią się nowe i będę (mam nadzieję) odhaczać te spełnione. Ciekawa jestem czy moja lista pokrywa się w Waszą? Czy jest zupełnie inna?
Ściskam, Pati
